O mnie

Zatrzymuję światło w klatkach

 

Cześć! Mam na imię Ola.

Moja przygoda z fotografią zaczęła się jeszcze w szkole podstawowej. Wtedy był to sposób na zatrzymywanie wspomnień, z czasem stał się moją największą pasją. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez aparatu.

Przez siedem lat mieszkałam w Holandii. Choć zawodowo zajmowałam się wtedy czymś zupełnie innym, fotografia nigdy nie zeszła na dalszy plan. W wolnej chwili brałam aparat i fotografowałam rodzinę, znajomych,  pośród przepięknych wydm, nadmorskich plaż i klimatycznych uliczek holenderskich miasteczek. To właśnie tam nauczyłam się patrzeć na światło, dostrzegać piękno prostych chwil i utwierdziłam się w przekonaniu, że fotografia jest tym, co sprawia mi radość najbardziej.

Dzisiaj tworzę zdjęcia pełne naturalności, światła i emocji. Nie zależy mi na perfekcyjnie wyreżyserowanych kadrach. Wolę uchwycić Waszych bliskich takimi, jakimi są naprawdę - zakochanych, wzruszonych, roześmianych i po prostu szczęśliwych.

Jeśli stresujesz się przed obiektywem, spokojnie - większość osób które stają przed moim obiektywem na początku mówi dokładnie to samo. Moją rolą jest stworzyć atmosferę, w której zapomnicie o aparacie. Wtedy dzieje się magia, a zdjęcia stają się prawdziwą pamiątką.

Prywatnie jestem żoną, miłośniczką dobrej herbaty, rowerowych wycieczek i spędzania czasu wśród natury. To właśnie tam najczęściej znajduję inspirację i światło, które później odnajdziecie w moich fotografiach.

Jeśli marzycie o sesji, podczas której będziecie mogli po prostu być sobą, będzie mi ogromnie miło poznać Waszą historię. Stwórzmy razem fotografie, do których będziecie wracać z uśmiechem nawet po wielu latach.